10.03.2013

Camo


Moda na moro przyszła już jesienią 2012. Ja dopiero teraz przekonałam się do tego trendu. Moro lubię w takim wydaniu, jakie postanowiłam Wam dzisiaj pokazać, a więc nieco bardziej kobiecym. Oszalałam na punkcie złotego zegarka. To chyba ponadczasowy element damskiej biżuterii. Pasuje dosłownie do wszystkiego. Aktualnie prawie nie zdejmuję go z nadgarstka.
Nadchodzi wiosna, czas na stworzenie listy must have. Moim ulubionym trendem tej wiosny z pewnością będzie Black&White i Total Look.
P.S. Powoli idzie wiosna, czas zmian. W moim przypadku zmiany są zauważalne na głowie! Ombre hair poszło w odstawkę, a w zamian za nie wróciłam do dawnego, ciemniejszego koloru włosów z jasnymi pigmentami. Dla mnie super! :) A zapuszczania włosów ciąg dalszy!







fot. Michał Stępień

Amisu Coat - Bon Prix Dress - Allegro Camo Shirt - I am & DIY Bag - Bershka Boots - H&M Chain - Geneva Watch

2.03.2013

Inspiring people - Elena Perminova


Dziś przygotowałam dla Was kolejny post z serii inspirujących mnie ludzi. Tym razem pod lupę biorę rosyjską modelkę Elenę Perminovą. To jedna z tych osób, które na każdym nowojorskim, paryskim czy londyńskim fashion weeku, zasiadają w pierwszych rzędach. Jej kreacje to zestawienia światowych projektantów, m. in. Giambattista Valli, Burberry, Chanel, Oswald Helgason, Lanvin, Marques Almeida. Elena bardzo często w swoich stylizacjach stosuje tak modny ostatnio "total look", a więc jeden wzór od stóp do głów, co bardzo mi przypadło do gustu. A Wy co sądzicie o stylu Eleny?












18.02.2013

Michael Kors

Każdy kocha co innego. Tak się składa, że ja kocham buty, a ostatnio coraz bardziej kocham torebki. O ile z butami można trochę zaszaleć, o tyle torebki według mnie powinny być zrównoważone, głównie jeśli chodzi o krój. Nie lubię przesady. W tej części garderoby jestem jednak minimalistką. Odpadają tutaj wszelkie błyskotki, napisy, przypinki i inne tandety. Aktualnie sklepy są przepełnione akcesoriami, które totalnie nie są w moim guście, dlatego tak trudno znaleźć mi porządną, prostą torebkę. Ta wymarzona musi być przede wszystkim zapinana - wolę nie kusić autobusowych złodziejaszków. Powinna być także pakowna, a w środku musi posiadać kieszonki bądź przypinkę na klucze czy portfel. Wszystkie moje kryteria spełniają torby od Michaela Korsa. Dla jednych ideałem są torebki LV, dla innych Prady, a dla mnie to właśnie Michael Kors jest w tej kwestii mistrzem. Wybrałam na bloga te, które najbardziej są w moim guście. Jeśli miałabym kupować, to rozpoczęłabym kolekcjonowanie MK od modelu Jet Set, Hamilton (taka klasyka) oraz Selma. Ich ceny rozpoczynają się od ok. 900 zł, więc chyba zacznę oszczędzać! :)
A jaki jest dla Was ideał torebki? :)