30.12.2012

ROCK THAT OSTRICH


Zima to zdecydowanie okres niesprzyjający wyginaniu się przed obiektywem. Jeśli w grę wchodzą minusowe temperatury, wolę usiąść pod ciepłym kocem z gorącą herbatą malinową. Ostatnio jeszcze dobiło mnie okropne choróbsko, ale powracam z nowymi zdjęciami po miesiącu przerwy w... Strusiu! Tak właśnie pieszczotliwie tę spódniczkę nazwały moje przyjaciółki. Jakiś czas temu postanowiłam nie wzbogacać mojej szafy o kolejne fikuśne rzeczy, a postawić na bardziej klasyczne i minimalistyczne. Struś jednak jest o tyle przyjazny, że mam już miliard pomysłów na niego i po prostu musiałam go mieć. Tym razem postawiłam na jego rockową wersję. Trochę mieniąca się bluzka, beanie, workery i militarny płaszcz dodały troszkę ostrzejszego klimatu. Struś zestawiony z białą bluzeczką na ramiączkach i szpilkami stanie się bardziej delikatny i kobiecy – tę wersję wybiorę prawdopodobnie na jakąś imprezę w klubie, a może i na Sylwestra.

Kochani, życzę Wam szalonej, szampańskiej imprezy sylwestrowej! W końcu mówi się, że im lepszy Sylwester, tym bardziej udany kolejny rok! :-)









fot.: Michał Stępień

Coat - River Island
Blouse - Bershka
Skirt - H&M
Worker Boots - Tally Weijl
Bag - Vintage
Cap - Allegro.pl
Bracelet - Pretty Girl
Ring - Glitter

23.12.2012

Christmas, Christmas, Christmas



Kochani! Po miesięcznym zastoju blogowym, spowodowanym licznymi choróbskami, obowiązkami i innymi okolicznościami (pieczenie pierniczków, przedświąteczne zakupowe szaleństwo itp. :) ), powracam do Was z kilkoma ciekawymi pomysłami na nadchodzący rok. Mam nadzieję, że uda się je zrealizować, a posty będą pojawiać się coraz częściej! Póki co, możecie zauważyć, że pojawiła się nowa zakładka pt. "MUSIC", w której zamieściłam kilku moich ulubionych wykonawców. Zapraszam także do zakładki "SHOP", gdzie co jakiś czas będą pojawiać się rzeczy z mojej szafy na sprzedaż. To tym czasem tyle z nowości na blogu.




W związku ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia, życzę Wam samych pogodnych chwil, rodzinnej atmosfery, spełnienia wszystkich najmniejszych marzeń, no i przede wszystkim zdrowia, które szczególnie w tym mroźnym okresie jest niezbędne! 
WESOŁYCH ŚWIĄT!

14.11.2012

Casual

Ciepłe kurtki, grube swetry, kozaki - nadszedł czas, aby je wszystkie wyciągnąć na wierzch. Oto nadchodzi zima! Kiedy w grę wchodzą niskie temperatury i śnieg, preferuję casualowe zestawienia. Tak też jest w tym przypadku. Miało być ciepło i wygodnie. Zakup kurtki, którą mam na sobie, był strzałem w dziesiątkę. Ogromny, głęboki kaptur i bardzo ciepła, swetrowa podszewka idealnie otulą każdego zmarzlucha!



fot. Michał Stępień

Jacket - Pull&Bear
Jumper - Marks&Spencer
Pants, boots - House
Bag - Bershka
Scarf - Turkish bazaar
Ring - Glitter

07.11.2012

Supergirl

Oficerskiego stylu, ćwieków, burgundowych kolorów czy sneakersów chyba nikomu nie muszę przedstawiać. Na blogach roi się od tych czterech trendów. Tym razem połączyłam je w całość. Płaszcz z dużymi, złotymi guzikami jest tym, co od kilku sezonów zimowych jest numerem jeden w mojej szafie. Tak też będzie i tym razem. A sneakersy? Pasują chyba do większości moich ciuchów, dlatego z pewnością nie będą leżały na dnie szafy!

I quess that the officers' style, studs, burgundy colours and sneakers require no introduction. Various blogs are full of these four trends. This time I combined them in one whole. The jacket with golden buttons has been the number one in my wardrobe for several seasons, with no exception for this time. And the sneakers? They go together with, I believe, most of my clothes and that's why they won't lie idly in the wardrobe!


fot. Michał Stępień

Coat - River Island
Sweater - No name
Pants - Pull&Bear
Bag - I am
Sneakers - Bristol
Scarf - H&M
Beanie - via Allegro
Ring, barcelets - Glitter


04.11.2012

Must have

W związku z tym, że nie ubłagalnie zbliża się zima, ja również postanowiłam stworzyć swoją listę "must have". Zobaczcie jakie rzeczy skradły moje serce!

Bluzy, swetry




























Napisy, ćwieki, burgundy, futrzane rękawy czy też hafty w stylu D&G, to jest to, co lubię najbardziej w tym sezonie. Jedno z moich must have wśród tej kategorii, już znalazło się w mojej szafie. Co to? Śledźcie bloga, w najbliższym czasie posty zdradzą Wam co to takiego.

Spodnie, spódnice


Mimo tego, że moja szafa pęka w szwach od spodni, szortów oraz spódnic, uważam, że nigdy ich w szafie za wiele. Dlatego też kiedy tylko mogę kupuję kolejną ich parę. Tym razem czatuję na spódnicę z baskinką w pierwszej kolejności, mimo, że ta jest już modna od kilku sezonów. Marzy mi się połączenie jej ze sportową bluzą i moimi ukochanymi sneakersami. Co do spodni, totalnie jestem zakochana w tych z dżetami na kolanach!

Płaszcze, kurtki


Jeśli chodzi o płaszcze, moim numerem jeden jest ten z pikowanymi rękawami. Cena jednak mnie przeraża (699 zł w Zarze), dlatego będę na niego polować na wyprzedażach w grudniu (mam nadzieję, że jeszcze będzie dostępny). Zauroczyła mnie też futrzana ramoneska.

Buty



Ta część mojej garderoby jest niestety bardzo szybko przeze mnie niszczona, dlatego butów, tak jak spodni, nigdy za wiele. Kozaki Givenchy są dla mnie totalnym hitem, choć nigdy mnie na nie nie będzie stać. Może znajdę jakiś sensowny zamiennik :). Militarne kozaki, czy botki idealnie wpisują się w panujący obecnie oficerski trend. Mam słabość do czarnych butów. Za każdym razem, kiedy przychodzi mi kupić buty, kupuję je właśnie w tym kolorze, gdyż wydaje się być tak bardzo uniwersalny.

Dodatki


Uwielbiam wielkie, pakowne torby. Są najpraktyczniejsze. Kapelusz z dużym, luźnym rondem to rzecz, którą chciałabym mieć, jednak nie do końca jestem przekonana co do jego zgrania z moją twarzą :).

Kilka z tych rzeczy, które tutaj zaprezentowałam, już niedługo będziecie mogli zobaczyć w kolejnych postach, dlatego śledźcie bloga. A Wy co przygarnęlibyście tej zimy do swojej szafy? Może już coś ciekawego upolowaliście?


26.10.2012

Dancing shoes

No i proszę, kto by pomyślał, że kiedykolwiek stwierdzę "jestę blogerkom"! To moje małe marzenie nie byłoby realne, gdyby nie Michaś, który zgodził się podjąć niełatwego zadania, a mianowicie bycia moim private photographerem. Zdjęcia, które dzisiaj przedstawiam, pochodzą z ostatnich podrygów ciepłych dni, choć już jesiennych. Enjoy!

Well, who would've thought that I will ever say "I'm a blogger"! This little dream of mine wouldn't  have come true if it were not for Michał who has agreed to take up the challenge of being my private photographer. The pics which I present today have been taken during recent warm days of Autumn. Enjoy!












fot.: Michał Stępień

Shirt - Stradivarius
Tee - Bershka
Ombre shorts - H&M + DIY via szafa.pl
Belt - vintage
Boots - House
Bag - I am + DIY
Hand cuffs - Cubus
Earrings - Swarovski
Sunnies - Cropp Town